Plastyk, Pozłotnik - Opinia

Dodano: 07.03.2014
Pracownik Własna firma
Zarobki: 1000-1300 PLN
Lokalizacja: Polska, mazowieckie, Warszawa
Okres pracy: 04.1993 - 01.2014
Rodzaj pracy: stała / sezonowa
Płeć:

Opinia:

Jeżeli chodzi o Pracownie Renes to szczerze nie polecam. Możliwości rozwoju są żadne. Wypłaty praktycznie zawsze nie są na czas, często godziny się nie zgadzają na czym tracą pracownicy.

Jeżeli ktoś odważy się odejść to otrzymanie własnych pieniędzy graniczy z cudem, szef wydaje wypłatę w ratach po 50zł albo wcale. Większość pracuje na czarno.
W Pracowni Renes zdarzają się wypadki, moja osoba była świadkiem kilku, w jednym przypadku pracodawca pan – M zostawił pracownika na lodzie bez rehabilitacji i bez wypłacenia zaległych wynagrodzeń oraz części kosztów leczenia, najgorsze jest to że pracodawca motywuje to tym że pracownik nie miał umowy o prace w związku z czym nie podlegają mu żadne prawa..

Ponad to firma narusza technologie w pozłotnictwie, np. susząc grunty suszarkami. Często robi klientów w konia, oszukując a materiałach itp. Często jest tak że to obraz jest przecinany do ramy a nie rama do obrazu, częste są przypadki uszkodzenia prac które firma miała oprawić, oczywiście sprawy są tuszowane a klienci nie są informowani…
Dodał: ~pozłotnictwo
:

Komentarze:

  • ~Pozdrawiam - 10 maja 2014 07:02:13
    Pracowalem u 4 konserwatorow zabytkow,jeszcze nie trafilem na "normalnych" ludzi.Ta kie zachowania ,to chyba u nich norma
    Odpowiedz
  • ~ciekawski - 12 maja 2014 19:11:54
    Całkiem poważne zarzuty, można jakoś na privie, więcej szczegółów poznać?
    Pracowałeś w tej firmie 19 lat? Chyba niemożliwe.
    A zapominający o wypłatach pracodawcy to chyba jakaś plaga.
    Serio, interesuje mnie ta firma.
    Odpowiedz
  • ~ex renes - 19 maja 2014 08:28:16
    Zgadzam się w 100%.
    Tez miałem przyjemność kilka lat z Panem M. Warunki pracy fatalne, obiecywanie złotych gór a w zamian dostajesz figę z makiem. Zastraszanie, granie na emocjach, wzbudzanie winy za złą sytułację firmy w pracowniku, itp. lepiej nie tracić czasu na firmę renes ( juz raz zmienili nazwę z programu renes na pracownie renes, ciekawe ile jeszcze razy tak będzie) gdzie i tak niczego się nie nauczycie, no chyba że jak przeżyć w takich warunkach upodlenia... zero zasad BHP, ludzie pracuja w oparach chemii bez masek, nie przestrzega się sztuki pozłotniczej, oszukuje sie klijentów. Do ram za kilka kilka tyś. uzywa się najtańszych materiałów skutkiem tego są opóżnienia, a za opóżnienia obwinia szef pracowników i tak w koło. Szkoda czasu, teraz gdy odszedłem wiem że dobrze postąpiłem! szkoda czasu na renes!!!!
    Odpowiedz
  • ~kamil - 2 września 2015 22:52:55
    Przycieli Chełmońskiego do ramy. I sprzedają szlagmetal jako złoto
    Odpowiedz
  • ~Pozłotnik - 15 maja 2016 13:39:08
    Popieram,jeszcze nie spotkałem "normalnego" konserwatora.Teraz pracuje w firmie,w ktorej wszystkie wymienione rzeczy sie zdarzaja. Jedyne co moge przyznac,ze szefowi chce sie jeszcze bawic w prawdziwa konserwacje.Zdarza sie ,ze facet dokłada do interesu.
    Odpowiedz